Newsletter

Imię:
E-mail:

Tłumacz strony

English French German Italian Portuguese Russian Spanish
militaria strzegomPodwodna Tajemnica 3

Podwodna Tajemnica, taki kryptonim noszą poszukiwania półgąsienicowego transportera opancerzonego z czasów II Wojny Światowej, jakie prowadzone są od czerwca 2013 roku na niewielkim kamieniołomie pomiędzy miejscowościami Siedlimowice i Mrowiny. O tym, że pojazd znajduje się na dnie zalanego wyrobiska wiemy od wielu osób, których opowieści pobudzały wyobraźnię już od dawna. Pierwsza próba odnalezienia zatopionego pojazdu podjęta została pod koniec czerwca 2013 roku. Płetwonurkowie z Centralnego Ośrodka Nurkowego Sea Lion w Wałbrzychu wrócili wówczas spod wody z niczy, bowiem warunki panujące na dnie wyrobiska były niesamowicie ekstremalne, przy prawie zerowej widoczności. Kolejna próba podjęta pod koniec listopada przyniosła odkrycie stalowej płyty na 8 metrach głębokości, na której zalega drewniany wóz, który spadł do kamieniołomu już po wojnie. W międzyczasie pojawił się naoczny świadek – mieszkaniec Żarowa pan Józef Nowakowski, który widział osobiście unieruchomiony pojazd na przełomie lat 40/50-tych XX w. Wedle jego relacji transporter był uszkodzony, bez gąsienic, nosił ślady po walce i stał nad krawędzią kamieniołomu, lecz po drugiej stronie od miejsca dotychczasowych poszukiwań. Idąc tym tropem oraz weryfikując wersję pana Józefa Nowakowskiego, w sobotę 24 maja 2014 r. po raz trzeci miała miejsce już akcja poszukiwawcza podjęta przez Płetwonurków z CON, przy wsparciu technicznym Ogólnopolskiego Miesięcznika Odkrywca. Pogoda nie rozpieszczała Nas i tym razem, przynosząc co jakiś czas opady deszczu. Płetwonurkowie skupili się tym razem na penetracji miejsca, które wskazał pan Józef. Pod wodą byli dłużej niż dotychczas. Postawione na powierzchni boje sygnalizowały miejsce poszukiwań. Entuzjazm wśród zgromadzonych licznie przedstawicieli mediów, lokalnych miłośników historii i tajemnic wybuchł z chwilą kiedy jeden z nurków po wynurzeniu oznajmił, że znalazł coś metalowego, bardzo sporej wielkości i zanurzył się ponownie w asyście pozostałych trzech kolegów z powrotem pod wodę. Długie chwile wyczekiwania i mnogie hipotezy, na co mogli natrafić wałbrzyscy płetwonurkowie, taka była atmosfera panująca na brzegu. W końcu wyszli na powierzchnię, niosąc ze sobą elementy odkrytego pojazdu i tego co się w nim znajduje. Niestety jak się okazało nie były to fragmenty oczekiwanego przez wszystkich transportera typu SdKdfz, lecz wieko całkiem sporej beczki, która zalega na kolejnym drewnianym wozie gospodarskim. Cóż emocje szybko opadły i nadszedł czas analizy oraz postanowień co z dalszymi pracami poszukiwawczymi. Informujemy więc, że takie zostaną podjęte już niebawem w czerwcu. Tym razem skupimy się na miejscu, w którym w listopadzie 2013 r. płetwonurek Michał Mioduszewski natrafił na sporej wielkości stalową płytę. W trakcie kolejnej próby skorzystamy ze sprzętu pływającego oraz specjalistycznego, który mamy nadzieję uchwyci metalowe przedmioty o sporych gabarytach jakie spoczywają na dnie kamieniołomu. Tak więc po raz kolejny nie mówimy "do widzenia", lecz do zobaczenia podczas kolejnych poszukiwań.

Zapraszamy do galerii zdjęć >>

militaria strzegomPodwodna Tajemnica - wznawiamy poszukiwania transportera Sdkfz 250/251

... "widziałem i namacałem drewniany dyszel oraz stare drewniane koło wozu z żelaznym okuciem, pod nim coś leży" – mówił Artur Świętoń. Jego kolega Michał Mioduszewski dodaje "... wystający drewniany patyk to dyszel wozu, na jego końcu wystaje żelazny trzpień, na dole są resztki stelaża, spływając w prawą stronę na głębokości 8 m, znalazłem kwadratową płytę, metalową płytę grubości 3-4 cm, która wystaje z dna pod kątem. Udało mi się jej kawałek ułamać, ma warstwę ok 1 cm przegniłej korozji, pod spodem jest błyszczący metal, ... wydaje mi się, że płyta ta może być element tego transportera". Takie wieści przynieśli spod wody w listopadzie 2013 r. płetwonurkowie z Centralnego Ośrodka Nurkowego w Wałbrzychu, podczas ekspedycji "Podwodna Tajemnica II". Wedle zapowiedzi poszukiwania zatopionego niemieckiego transportera Sdkfz 250/251 zostają wznowione. Już w tym miesiącu czeka Nas kolejna Podwodna Ekspedycja w mroczną otchłań starego kamieniołomu. Czy wedle popularnego porzekadła do trzech razy sztuka, tym razem uda się dostrzec coś więcej na prawie 20 metrowym dnie zalanego wyrobiska ?? Mamy taką nadzieję, bowiem oprócz odpowiedniego sprzętu, uzbrojeni jesteśmy w relacje naocznego świadka, który pojazd widział osobiście w latach 40-tych i towarzyszyć będzie Nam w tegorocznych poszukiwaniach. Już niebawem relacja z kolejnej, już trzeciej ekspedycji "Podwodna Tajemnica".

Więcej info na: www.izba.centrum.zarow.pl

 

 

militaria strzegomPodwodna Tajemnica 2 - 29 listopad 2013
pancerni strzegom

Stary kamieniołom pomiędzy Siedlimowicami a Mrowinami znów tętnił życiem. Nie zabrakło dużych emocji, pięknych kobiet, pasjonatów historii oraz tajemnicy jaką skrywa mroczna otchłań zalanego wyrobiska. Oto 29 listopada 2013 r. o godzinie 11:00 pod kryptonimem "Podwodna Tajemnica 2" rozpoczęły się kolejne poszukiwania wraku niemieckiego transportera SdKfz 250/251. Grupa poszukiwawcza płetwonurków z Centralnego Ośrodka Nurkowego w Wałbrzychu wsparta pomocą techniczną ekipy Ogólnopolskiego Miesięcznika "Odkrywca" zeszła pod wodę aby w końcu przynieść dobre wieści, na które wszyscy wyczekiwali z niecierpliwością. Zgodnie z prośbą wałbrzyskich płetwonurków dokładny termin poszukiwań znany był tylko wąskiemu gronu osób, a w szczególności Służbie Leśnej oraz Naszym stałym współpracownikom. Nie mniej jednak wieść o tym, że coś interesującego dzieję się na kamieniołomie rozeszła się w błyskawicznym tempie i wnet zjawili się sekundujący Nam do końca mieszkańcy pobliskiej i dalszej okolicy. Dzień był wyjątkowo zimny, a przenikliwy wiatr dał się wszystkim zgromadzonym porządnie we znaki. Jak się okazało woda w skalnym wyrobisku posiadała temperaturę zaledwie 4 stopni, a widoczność była ograniczona do 20 cm.
Sporym utrudnieniem był również brak zapowiadanej sondy do namierzania przedmiotów metalowych, która nie zdała wcześniejszych prób testowych. Niezawodna ekipa "Odkrywcy" w osobach pani redaktor naczelnej Izabeli Kwiecińskiej oraz pana Piotra Maszkowskiego dostarczyła jednak płetwonurkom dodatkowe oświetlenie do prac podwodnych. W mroczną i lodowatą toń kamieniołomu zanurzyło się dwóch śmiałków z Centralnego Ośrodka Nurkowego – Artur Świętoń i Michał Mioduszewski. Wsparcie techniczne zapewniał im na brzegu kolega po fachu Robert Gniot. Pod wodą byli niemal godzinę. Pierwsze doniesienia nie były zbyt obiecujące, determinacja z jaką ponawiali próby zanurzenia przyniosła wreszcie pożądany efekt. "... widziałem i namacałem drewniany dyszel oraz stare drewniane koło wozu z żelaznym okuciem, pod nim coś leży" – mówił Artur Świętoń. Jego kolega Michał Mioduszewski dodaje "... wystający drewniany patyk to dyszel wozu, na jego końcu wystaje żelazny trzpień, na dole są resztki stelaża, spływając w prawą stronę na głębokości 8 m, znalazłem kwadratową płytę, metalową płytę grubości 3-4 cm, która wystaje z dna pod kątem. Udało mi się jej kawałek ułamać, ma warstwę ok 1 cm przegniłej korozji, pod spodem jest błyszczący metal, ... wydaje mi się, że płyta ta może być element tego transportera".
Niestety ok. 20 cm widoczność nie pozwoliła zarejestrować podwodnej kamerze zarysu płyty metalowej, którą namierzył i której kawałek odłamał Michał Mioduszewski. Teraz możemy jedynie spekulować czy widziany i dotykany przez płetwonurka obiekt był faktycznie częścią poszukiwanego transportera. Po cichu i nie śmiało mówić można oczywiście o elementach kadłuba, choćby takich jak roztwarte podwójne drzwi umieszczone na wierzchu przedziału silnikowego lub osłony górnego uzbrojenia pojazdu. Opancerzenie transporterów typu Sdkfz 250 i 251 stanowiły płyty pancerne utwardzane powierzchniowo o grubości 0,8-1,5 cm. Pojazdy produkowano w różnych wersjach i z różnym uzbrojeniem. Przy obecnym etapie poszukiwań należy jednak wstrzymać się od zbyt daleko wybiegających hipotez oraz wniosków. Wiemy, że w ostatnich dniach wojny, w maju 1945 roku, na drodze (oraz w jej sąsiedztwie) Mrowiny – Siedlimowice przez pewien czas stacjonowała niemiecka jednostka zmotoryzowana. Kilkukrotnie już dobiegały do Nas sygnały, że w przypadku kamieniołomu w Siedlimowicach możemy mieć do czynienia nawet z pojazdem o znacznie większych gabarytach niż transporter Sdkfz 250/251. Jak jest naprawdę, pokażą dalsze poszukiwania. Nasza ciekawość nie została bowiem zaspokojona a jedynie pobudzona jeszcze bardziej. Artur Świętoń w podsumowaniu piątkowych poszukiwań napisał: "29.11.2013 po raz drugi udaliśmy się na poszukiwania zatopionego opancerzonego transportera Sd.kfz 251 z II Wojny Światowej do Siedlimowic. Tym razem warunki jakie zastaliśmy pod wodą były odrobinę lepsze niż za pierwszym razem. Woda miała 4 stopnie i aż 20 cm widoczności. Pod wodą udało nam się namierzyć stary wóz konny, który według lokalnych historii znajduje się na transporterze. Odrobinę niżej natrafiliśmy na stalową płytę, najprawdopodobniej jeden z boków maszyny. Niestety, wraz z upływem czasu i przeszukiwaniu mułu, stert gałęzi i liści widoczność pogarszała się, co przyczyniło się do zakończenia drugiego etapu naszych poszukiwań. Śmiało mogę powiedzieć, iż akcja zakończyła się sukcesem i z każdym krokiem jesteśmy coraz bliżej rozwikłania tej podwodnej zagadki.Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za pomoc i wsparcie ekipie z Magazynu "Odkrywca", panu Bogdanowi Mucha a także Michałowi Mioduszewskiemu i Robertowi Gniot oraz wszystkim pozostałym osobom . Duże podziękowania dla Ilony Paterak za wspaniałe zdjęcia, dzięki którym możemy dokumentować to przedsięwzięcie. W imieniu swoim i Centralnego Ośrodka Nurkowego - Sea Lion jeszcze raz serdecznie dziękuję. W pierwszej połowie 2014 r rozpoczniemy trzeci etap naszych poszukiwań".
Relacja z poszukiwań w styczniowym numerze Ogólnopolskiego Miesięcznika "Odkrywca". Niezwykle cieszącym jest fakt, że powstała naprawdę zgrana ekipa poszukiwawcza, wliczając w to oczywiście zaprzyjaźnione media oraz prasę. To ludzie ambitni z pasją, głodni przygody, poznawania i odkrywania tajemnic historii oraz jej przekazywania innym. W tym gronie ruszymy na kolejne odkrywcze wyprawy. Przed Nami bowiem dalsza część "Podwodnej Tajemnicy", a w kolejce czekają już poszukiwania zaginionego samolotu, penetracje dawnej kopalni, poszukiwania wojennych mogił i wiele innych. To wszystko razem sprawia, że 2014 rok zapowiada się niezwykle interesująco. Tak więc po raz kolejny nie mówimy "do widzenia" lecz "do zobaczenia".
Składamy serdeczne podziękowania niestrudzonym płetwonurkom z Centralnego Ośrodka Nurkowego - Sea Lion, zawsze w pełni zaangażowanej i pomocnej redakcji Ogólnopolskiego Miesięcznika "Odkrywca", wytrwałym i odpornym na zimno redaktorom portalu Doba.pl, fotografującym całość przedsięwzięcia: Ilonie Paterak Mioduszewskiej, Michałowi Korzekwie, Tomkowi Siwickiemu, ponadto Eugeniuszowi Stodolakowi ze Stowarzyszenia Historycznego GRH "Pancerni Strzegom oraz tym wszystkim, którzy dzielnie marzli w piątkowy dzień razem z Nami na kamieniołomie - DZIĘKUJEMY

Galeria zdjęć >>

Film >>

Materiały zostały pobrane ze strony: http://www.izba.centrum.zarow.pl/

militaria strzegomEkshumacja 15 pażdziernika 2012
pancerni strzegom

W dniu 15 pażdziernika 2012 roku wraz z Żarowską Izbą Pamięci i Stoważyszeniem POMOST członkowie naszej GRH Pancerni Strzegom  uczestniczyli w pracach ekshumacyjnych  grobu z okresu II Wojny Światowej. Na skraju lasu koło miejscowości Mielęcin był mały kopczyk, wyglądem przypominający grób, zarośnięty trawą, w który był wkopany żelazny krzyż  z małą metalową tabliczką i odnowionym napisem nieznany żołnierz 1945 - 18 V 93  Mielęcin. Po zgarnięciu warstwy ziemi ukazały się fragmęty ludzkiego szkieletu, po dokładnym odkopaniu, archeolodzy z Żarowskiej Izby Pamięci oraz ze Stoważyszenia Pomost  stwierdzili, że jest to  szkielet człowieka. Natomiast z powodu braku jakichkolwiek  fragmętów odzieży, czy choćby nieśmiertelnika nie udało się narazie ustalić kto w tym miejscu został pochowany. Szczątki zostały zabezpieczone i przekazane do Zakładu  Kryminalistyki do dalszych badań.
Dziękujemy wszystkim obecnym przy pracach  ekshumacyjnych. Nie jest to koniec prac  wykopaliskowych na naszym terenie, ponieważ mamy kilka informacji o pochówkach z okresu II wojny i jeżeli uzyskamy stosowne dokumenty, to jeszcze w tym roku  przeprowadzimy ekshumację mogiły zbiorowej, jeżeli ktokolwiek by coś wiedział o mogiłach z okresu II WŚ, to prosimy o kontakt z Nami lub Żarowską Izbą Historyczną.

militaria strzegomFestyn organizowany przez FIUKA POLSKA Sp. z o.o.
pancerni strzegom

Na zaproszenie firmy FIUKA POLSKA Sp. z o.o. reprezentowanej przez Pana Jacka Mrochen, Nasza GRH PANCERNI STRZEGOM wzięła udział w festynie organizowanym przez w/w firmę. Zabawa w pełni udana, doznania emocjonalne niesamowite, a to za sprawą bawiących się ludzi, wręcz rodzinna atmosfera, organizatorzy stanęli na wysokości zadania.
Nasza GRH wzbudzała zainteresowanie wśród dorosłych jak i dzieci. Największym powodzeniem cieszyła się strzelnica, gdzie można było sprawdzić swoje zdolności strzeleckie. Nie mniej mieli pracy koledzy obsługujący motocykle wożąc chętnych, których nie brakowało. Kolega Wojtek obsługujący Naszą wojskową terenówkę, wręcz był rozrywany przez piękne dziewczyny, które chciały się przejechać tymi niesamowitymi maszynami.
Dziękujemy serdecznie za zaproszenie. Impreza była niesamowita.
Pozdrawiamy również wszystkich uczestników Festynu.

militaria strzegomŚlub w Roztoce 17.06.2012r
pancerni strzegom

Dnia 17 VI przedstawiciel GRH Pancerni Strzegom Pan Eugeniusz został zaproszony na uroczystość ślubną w miejscowości Roztoka, aby naszym zabytkowym pojazdem zawieźć Państwo Młodych do Ślubu.
Jak mówi Pan Eugeniusz: „wrażenie było niesamowite, zakochaną parę pasjonatów ASG, wiozłem zabytkowym pojazd GRH, pogoda była wspaniała, tak jak bramy, które zostały zrobione przez przyjaciół młodej pary. Przejazd przez okoliczne miejscowości do kameralnego kościołka, a następnie na salę balową było przeżyciem, które zostanie w pamięci zarówno mojej jak i młodej pary na zawsze.”
W imieniu naszej GRH Pancerni Strzegom życzymy 100 lat młodej parze!

militaria strzegomZdjęcia do filmu RIESE 1945
pancerni strzegom

Początkiem lutego 2012 roku w okolicach Walimia miały miejsce zdjęcia do planu filmowego RIESE 1945.
Grupa Pancerni Strzegom oraz Grupa Barbarossa były jej czołowymi bohaterami. Przeżycia te pozwoliły nam zasmakować zaledwie skrawek tego co musieli czuć prawdziwi jeńcy w trakcie drugiej wojny światowej, nie mniej jednak wywarło to na Nas ogromne wrażenie, którego nie zapomnimy do końca naszych dni.
Składamy hołd, wszystkim poległym polakom w trakcie II WŚ.

militaria strzegomVIII Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych w Bornym Sulinowie
pancerni strzegom

Od 5 lat jesteśmy stałymi uczestnikami wielkiej prestiżowej rodziny jaką jest: Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych, który odbywa się co roku w Bornym Sulinowie. Jeździmy ponad 400 kilometrów, aby przez kilka dni w polowych warunkach przeżyć ten niespotykany w żadnym innym miejscu klimat, spotkać starych znajomych z całej Europy, porozmawiać przy grillu, wymienić się naszymi doświadczeniami, a także uwagami. Ostatnio mieliśmy przyjemność uczestniczyć w VIII międzynarodowym zlocie, który odbył się pod nazwą "Gąsienice i Podkowy". Brało w nim udział około 5 tysięcy zapalonych miłośników historii. Uczestników zlotu było tak dużo, że nie nie byliśmy w stanie zmieścić się na ogromnych połaciach przestrzeni. Nasza grupa musiała zmieszać się z innymi grupami, by wszyscy mogli się zmieścić. Atmosfera była naprawdę wspaniała. Właśnie dla tych chwil warto brać udział w tego typu spotkaniach.
Polecamy wszystkim miłośnikom przygód chociaż raz spróbować tego typu doznań, a jesteśmy pewni, że nie pożałujecie :-)
My już dziś zaczynamy przygotowania do następnego zlotu.

Czołem  Pancerni!

militaria strzegom13 Zlot Grup Rekonstrukcji Militarnych Darłowo-Patelnia
militaria strzegom

Po raz kolejny mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w 13 Zlocie Pojazdów Wojskowych i Grup Rekonstrukcji Militarnych w miejscowości Darłowo-Patelnia, który odbył się między 20 a 26 czerwca 2011. Główną atrakcją zjazdu była jazda po błotnistym terenie poligonu, która pozostawiła niezapomniane wspomnienia wszystkim pasjonatom. Właśnie w tym celu przygotowaliśmy i odrestaurowaliśmy własnymi rękoma pojazdy, które na szczęście nas nie zawiodły podczas pokonywania kilometrów w kurzu na terenach piaszczystych, czy też w błotnistych terenach poligonu.
Serdecznie polecamy wszystkim interesantom przeżycie takiej "jazdy".

militaria strzegomMeeting Dzierżoniów 23-25 IX 2011
militarni strzegom

Pragniemy poinformować, że nasza Grupa Rekonstrukcji Historycznej Pancerni Strzegom została wyróżniona za oryginalne mundury wojskowe i uhonorowana pucharem na meetingu, który odbył się w dniach: 23-25 IX 2011 w sowiogórskim Muzeum Techniki w Dzierżoniowie.
Jesteśmy dumni z tego tytułu i mamy nadzieję, że takich przyjemnych niespodzianek będzie przybywało!

militaria strzegomPolice V 2009
militarni strzegom

Tablica byłego stalagu w Policach, gdzie przyworzono do przymusowej pracy ludzi z powstania warszawskiego i innuch rejonów okupowanej Polski.

Ta strona używa plików Cookies zgodnie z Polityką Plików Cookies. Mogą Państwo określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w swojej przeglądarce.